April 2007


głupoty and notki 8 Apr 2007

Czwarty raz zabieram się za tą notkę. Może po prostu nie wiem co napisać i to tylko chęć wyrzucenia z siebie nieskładnych myśli. Ale tak – widziałem “Labirynt fauna”, widziałem “Joe Blacka”, skończyłem czytać “Operację Dzień Wskrzeszenia”, zabrałem się za durne projekty na uczelnię, zacząłem leczyć oko, bo trochę mi się z nim popsuło, czekam na wtorek, szukam kolejnej książki do przeczytania… i czuję w tej chwili pozytywne emocje, które każą mi przeżyć życie tak, by nie żałować niczego. A i Wesołych Świąt

notki 6 Apr 2007

Pisk hamulców, szarpnięcie, chłodny powiew wiatru, gazeta, tramwaj. Było…
Pisk hamulców, szarpnięcie, chłodny powiew wiatru, uśmiech, rozmowa, gdzieś po drodze gazeta, już tramwaj? Czemu? Jest…

książka and notki 1 Apr 2007

Zaczął się nowy miesiąc, więc i moja biblioteczka powiększyła się o kolejną pozycję. Tym razem, ni z gruszki, ni z pietruszki, padło na Andrzeja Pilipiuka i jego “Operacja Dzień Wskrzeszenia“. Samego autora cenię za humor, który prezentował w dawno przeze mnie poznanych Przygodach Jakuba Wędrowycza, choć przyznam, że te ostatnie nie wzbudzają we mnie takiej radości jak wcześniej. Może właśnie dlatego, że to tylko opowiadania? Tutaj zaś mamy pełnoprawną opowieść zawartą na niemal 500 stronach w okładce, która to właśnie przyciągnęła moje spojrzenie, gdy szukałem czegoś dla siebie (czyt. marketingowcy się postarali). Szybki “skan” prologu uświadomił mi, że to coś dla mnie, tak więc na ten moment jestem po 80 stronach i chcę więcej! Alternatywna przyszłość, trochę historii i efekt motyla – zobaczymy jak będzie na końcu.

Ps. April Fools today – ile razy wpadliście? Moja podejrzliwość osiągnęła dziś maksimum formy, przez co nawet informację o złotym medalu w mistrzostwach pływackich potraktowałem z rezerwą :D

« Previous Page