February 2009


miniblog 7 Feb 2009

Wyniki badań, które wczoraj dostałem nie pozostawiają cienia wątpliwości – zdrowym jak ryba ino ruchu mi więcej trzeba. Cóż, będzie ciepło – będzie ruch. Sesja też ruszyła i przy odrobinie szczęścia dzisiejszy egzamin mam zdany, choć wiem, że mogłem przysiaść trochę bardziej. Dowiem się wieczorem co z tego wynikło.

miniblog 6 Feb 2009

Właśnie przeglądałem koscian.net i natrafiłem na pewną reklamę. Cieszy mnie, że stara fabryka zostanie wyremontowana, nawet odpowiada mi jej nowe przeznaczenie, ale czy jestem odosobniony w opinii, że wyraźne nawiązanie do poznańskiego Starego Browaru jest co najmniej śmieszne? Cytując kolegę: W takim razie w Murowanej Goślinie powinni postawić “Starą Gorzelnię”.

miniblog 5 Feb 2009

Wziąłem dziś wolne, coby się trochę pouczyć przed egzaminami, a przede wszystkim zrobić badania, na które skierował mnie lekarz. Pierwsze od jakiś 18 lat, więc chyba najwyższy czas.  45 minut stania w kolejce, 2 minuty w gabinecie, razem z oddawaniem krwi. I niech mi ktoś wytłumaczy jak można mdleć przy tym ostatnim? Toż to komar mocniej kłuje, a i sama krew tak fajnie “sika”.

miniblog 4 Feb 2009

Sezonu piątego odcinek 14. Jak zwykle zaskakujący, jak zwykle z odrobiną humoru i happy endem. Ale gdzie to kurde zmierza? W końcu muszą im się skończyć pomysły na zmyślne choroby i niestworzony przypadki. I wtedy z serialu nie zostanie nic chyba, że tło nabierze rozpędu.

« Previous Page