Krótko – w robocie zapieprz, 3 sroki za jeden ogon. Na uczelni gorąco, egzaminy, projekty, magisterka.. magisterka, kurde, gdy już przeskoczyłem pierwsze dwa akapity idzie jak po maśle, w zasadzie mógłbym nic innego nie robić tylko ją pisać. Szykuje się jeszcze ciekawiej.. już od 1 lutego. A humor mimo to dopisuje. Dziwne, nie?