Zabić człowieka to zbrodnia, którą w średniowieczu karano zwykle odpłacając pięknym za nadobne. Gdy morderca targnął się na życie kogoś z wyżej postawionych na drabinie społecznej miał niemal zapewnioną długą i bolesną śmierć. Tłuszcza zwykła w takich chwilach gromadzić się tłumnie by z poczuciem sprawiedliwości obserwować kaźń.
Tę zwykł dokonywać kat – kojarzący się z wielkim toporem i czerwonym (bądź czarnym) kapturem człowiek, który w mniemaniu plebsu stanowił nie mniejsze zagrożenie od oprawianego nieszczęśnika.
Gwiazdozbiór Kata Rafała Dębskiego opowiada historię takiego właśnie kata. A może powinienem powiedzieć kata innego niż pozostali. Inteligentnego, prawdziwego mistrza w swoim fachu, roznoszącego po świecie Czarną Śmierć, bratającego się ze szczurami i mającego za jedynego druha duszę zamordowanej ukochanej.
Szczegóły fabuły sobie daruję, bo 240 stron, jakie liczy książka, wprawny czytelnik połknie w jeden wieczór. Wiedzcie jednak, że jest to pierwsza książka, z którą miałem do czynienia, zawierajaca tak naturalistyczne opisy kaźni. Gdy Jakub rozprawia się z Malachiaszem niemal czuć zapach krwii spływającej po szafocie i słychać wrzaski męczonego. I choć brzmi to sadystycznie można wynieść z nich wiele ciekawych informacji.
Poza tym równie ciekawe są rozmowy jakie Jakub prowadzi z innymi ludźmi oraz z Blanką, wspomnianą duszą ukochanej. Wychodzi z nich nie tępy osiłek, a profesjonał, traktujący swoje zajęcie z powagą i mający jasno określone zasady, którymi kieruje się w życiu.
Podsumowując, podobał mi się:
- przedstawiony świat
- postacie z szczególnym uwzlgędnieniem głównego bohatera
- historia trzymająca się kupy
- niektóre monologi Jakuba, zwłaszcza z początku książki – strasznie przynudzał
- zagmatwane, choc ostatecznie niezłe zakończenie
Muszę to przeczytać :)
Zachęciłeś mnie. Niewykluczone, że przeczytam, jeśli znajdę w mojej bibliotece. :)
W ostateczności można kupić (np. na allegro: http://allegro.pl/item424525430_gwiazdozbior_kata_rafal_debski.html) lub pożyczyć od znajomego :)
Hmm.. coś nie tak z zakończeniem.. Ale książka ciekawa :) podobała mi się.
A dialogi mi jakoś nie przeszkadzał :)