W chwili, gdy świąteczne przygotowania wchodzą w decydującą fazę;
w momencie, gdy pracujący dziś odliczają leniwie ostatnie godziny do wyjścia z pracy (lub przeciwnie, starają się ze wszystkim zdążyć);
na ten czas, gdy wszyscy wyczekują tej szczególnej chwili, gdy ze spokojem usiądą z rodziną i oddadzą się słodkiemu lenistw;
życzę wam spokojnych, radosnych i wesołych świąt, wyhamowania z owczego pędu, w który każdy prędzej czy później wpada;
życzę zupełnie przyziemnie, smacznego karpia, wspaniałych prezentów i oby Kevin omijał wasz dom;
życzę, całkiem metafizycznie, szczęśliwych myśli, radosnych uniesień i chwili zadumy;
w końcu też, życzę by przyszłotygodniowy sylwester okazał się lepszy od poprzedniego, a nadchodzący rok – po stokroć lepszy od czegokolwiek, co udało wam się przeżyć.
Tomek ketsu Kociemba