Jesteście przesądni? Pewno nie, ale wczoraj był piątek 13. W związku z tym nie wydarzyło się nic szczególnego, za to dziś szczęście sprzyjało mi w nadmiarze ;) Pomińmy tu może awarię wielogodzinną PeSTki, która trochę opóźniła moje dotarcie na uczelnię, bo potem – mogło być tylko lepiej. Dość wspomnieć o kolejnym zaliczonym projekcie, no ale że siedzieć za długo na uczelni nie wypada, to zagościliśmy w Plazie.
I może w telegraficznym skrócie: kręgle – 50 zł/h. Fundusze studentów – znacznie mniejsze. Automat do gry + zainwestowane 10 zł = 65 zł zysku co dało nam ww. godzinę czystej zabawy (ketsu, jak na pro playera przystało – 2 razy ostanie miejsce :D).
No, a że się późno robiło, to obiad by się przydał, ale znów kasa sie odezwała, czy też jej brak. A automat migał.. blackjack… 5, 10, as, 5 (rotfl, 20 zł do przodu). Zostaje jeden kredyt – ketsu rozpoczyna losowanie… [bonus][bonus][bonus] – kolejne 12 zł – no to pizza xD A po niej – czas do domu – a na przystanku – no proszę, tramwaje już działają, akurat by zdążyć na pociąg. Takie dni mogę przeżywać wciąż i wciąż… pzd. dla Loży :)
A pamiętasz piątek 13-go gdzieś z półtora roku temu? Gdy czarny kot przebiegł Tobie i Macce drogę w Poznaniu… a potem nasz pociąg stał godzinę w Mosinie bo się popsuł? ^^
No ładnie ładnie! To Ci się dzionek udał.
Bushee: przypadek?
Kurde, musiałeś notke o kasie pisać? Właśnie teraz kiedy mam dziurę w portfelu? Zastanawiam się gdzie podziały się te kilkanaście baniek z osiemnastki. Kurde no… pamietam tylko że kolumne do basu i wzmacniacz za to kupiłam… aaaa no i struny, parę książek, ciuchów, odtwarzacz mp4, bilety na RHCP…yyy troche siana poszło na moją urodzinowo-imieninową imprezę (tę z 27 stycznia) … no a resztę kasy to ja chyba przepiłam…
@Gas – notka nie była o kasie, tylko o wielu (bardzo) szczęśliwych zbiegach okoliczności :>
@Bushee – pamięć mnie nie zawodzi, ale też z tego co pamiętam, nie wiązałem tego pecha z tym, że akurat piątek 13 był :)
przepraszam, w notce o szczęśliwych przypadkach wspomniałeś o kasie też. O! tak miałam powiedzieć.
nie mówcie nic o kasie! XD
Druga co to dla niej temat drażliwy.. dobra, nie będzie już aż tyle o niej ;]
@Ketsu: ja też tego nie wiążę, ale śmiesznie to wyszło :)
@Gas: współczujemy Ci, biedaczyno ;)
Gosi też współczuć wypada ;)