JJ stwierdził, że czasami wychodzą mi zdjęcia. Nie żebym od razu z nim się zgadzał i popadał w samozachwyt, ale mogę chyba co nieco pokazać. Dlatego link po prawej, na górze. Pamiętajcie, że ze mnie totalny amator i ignorant :)
@update – wrzuciłem tutaj część zdjęć z grona – niech będą w jednym miejscu.
“Czasami” to dobre słowo.
Od czegoś trzeba zacząć, prawda?
Ja nie chciałem zniechęcić, po prostu jestem wymagający.
Masz przynajmniej powód, by starać się być coraz lepszym fotografem.