No, oczywiście nie ja sam, co mój blog. Dużo pracy, mało czasu – tak wyglądał ostatni tydzień z weekendem włącznie. Biorąc przykład z Jarka oto moje punkty na dzień dzisiejszy:
- Lista książek, które czytam/mam zamiar przeczytać wydłużyła się do 5 pozycji:
- Podręcznik Wojownika Światła,Być jak płynąca rzeka oraz Pielgrzym Paulo Coelho
- Oko jelenia. Droga do Nidaros Andrzeja Pilipiujka
- Coś się kończy, coś się zaczyna Andrzeja Sapkowskiego
- Dostosowałem widget flakera tak, by działał po ostatnich zmianach w rssach, ale za jego rozwijanie zabiorę się najwcześniej w przyszłym tygodniu.
- Zdałem indeks za zeszły semestr kończąc go ostatecznie.
- W piątek przesiedziałem w pracy 11 godzin próbując wyrobić się na czas – powiedzmy, że się udało.
I na tym skończę. Mam nadzieję, że trochę spokoju pozwoli mi zając się własnymi sprawami w tym i rozbudzeniem strony. Jakoś nie lubię, gdy tak leży pozostawiona sama sobie.
Ps. Nawet nie zauważyłem, że to setny wpis tutaj. Sto lat?
od siebie polecę “Pana Lodowego Ogrodu” Grzędowicza jako kolejną pozycję na liście.
Patrząc na jej opis – czemu nie, zwłaszcza, że Pilipiuk się nie popisał tym razem.